Znajdujesz się: Explortal > KATEGORIE EXPLORTAL >O nas

SPORT WRC. Szósty tytuł Mistrza Świata Sebastiana Loeba

Zwycięstwo i szósty tytuł Mistrzów Świata dla załogi Loeb Elena. Ostatni dzień walki w Rajdzie Wlk. Brytanii, zanim zakończył się wielkim triumfem zespołu Citroën WRC, był pełen wielkich emocji i napięcia. Sébastien Loeb i Daniel Elena wygrali tylko jeden - przedostatni - odcinek specjalny, ale w pozostałych nie dopuścili do utraty zgromadzonej wcześniej przewagi. Odnosząc swoje 54 zwycięstwo w karierze w WRC, francuski kierowca i jego pochodzący z Monako pilot zdobyli po raz szósty z rzędu indywidualny tytuł Rajdowych Mistrzów Świata.Trzeci etap rajdu, choć krótszy niż dwa poprzednie, stanowił trudne wyzwanie dla zawodników. Mieli oni do dwukrotnego pokonania pętlę złożoną z dwóch odcinków specjalnych - Port Talbot i Rheola – w sumie prawie 80 kilometrów jazdy na czas bez możliwości skorzystania z serwisu.Sébastien Loeb wiedział, że ma przed sobą ostatnie, rozstrzygające starcie i że pomimo 30 s. przewagi nad Mikko Hirvonenem nie może pozwolić sobie na rozluźnienie i spokojniejszą jazdę. Na odcinku Port Talbot 1 (OS13) pięciokrotny Mistrz Świata był drugi, tracąc do swego rywala 0,8 s. „Czas jest niezły, ale krótko po starcie czułem spadek mocy silnika. Mam nadzieję, że nie jest to coś poważnego” – komentował Loeb za metą oesu.Po kilku szybkich telefonach inżynierowie Citroën Racing zdiagnozowali problem: winny był układ „fresh air”, sterujący wydajnością działania turbosprężarki. Jednak na OS14 (Rheola 1) Seb przegrał z Hirvonenem aż o 11 sekund. „Ten oes był bardzo kręty, było więc wiele przyśpieszeń, podczas których ta awaria dawała się we znaki bardziej niż w partiach prostych i szybkich. Nasza przewaga stopniała do 18,2 s. Cóż, w końcówce będziemy musieli dać z siebie wszystko” – powiedział Loeb. Losy etapu i całego rajdu praktycznie rozstrzygnęły się na OS15, na trasie którego Mikko Hirvonen stracił ponad minutę, zmuszony zatrzymać się i usunąć otwierającą się maskę silnika. „To zdecydowanie poprawia naszą sytuację, ale pamiętajmy, że do rozegrania pozostaje jeszcze jeden odcinek specjalny” – podkreślał Sébastien Loeb. Kłopoty Fina sprawiły, że Dani Sordo znalazł się o jedynie 0,9 s. od drugiego miejsca, zyskując wielką motywację do ataku na ostatnim oesie.

Gdy zawodnicy wyruszyli na trasę ostatniego odcinka w tym sezonie, wszyscy członkowie Citroën Total World Rally Team wstrzymali oddech. Sébastien i Daniel nie zawiedli, odnosząc swoje 54 zwycięstwo i zarazem wzbogacając swoją niewiarygodną listę sukcesów o osiągnięcie bezprecedensowe - szósty z rzędu tytuł mistrzowski. Dani i Marc zgodnie z zapowiedziami robili, co mogli, by wskoczyć na drugi stopień podium, ale ustąpili zwycięzcy tego oesu, Mikko Hirvonenowi, o 0,1 s., pozostając na trzecim miejscu.Po powrocie do bazy w Cardiff obydwie załogi Citroëna odebrały serdeczne, gorące gratulacje od członków zespołu. „Rajd był do samej mety pełen napięcia i presji” – mówił Sébastien Loeb do setek wyciągniętych ku niemu mikrofonów.- „Mieliśmy dobry początek sezonu, później zaczęły się problemy, na długo straciliśmy pozycję liderów i dopiero przed Wielką Brytanią udało nam się na nowo zyskać szansę bezpośredniej walki o mistrzostwo. Losy tego rajdu ważyły się długo, wszystko stało na ostrzu noża aż do przedostatniego oesu. Mikko nie rezygnował do końca, nie miał nic do stracenia i atakował na granicy swoich możliwości. Nie jest mi łatwo porównywać zdobyte tytuły – każdy był trochę inny – ale wydaje mi się, że właśnie ten ostatni jest najpiękniejszy.

Źródło: Citroen, fot. Citroen, mototarget.

Replay Media 2009 - 2019 - wszystkie prawa zastrzeżone. | Polityka Plików Cookies